Regulamin

 Szukaj
 FAQ
 Użytkownicy
 Grupy
 Chat
 Rejestracja
 Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wadliwe Remo Coated - ostrzegam!
Autor Wiadomość
bebzoon 
Radio Landsberg


Pomógł: 9 razy
Skąd: miasto nad Wartą
Wysłany: 11-08-2014, 18:30   Wadliwe Remo Coated - ostrzegam!

No tak...
Pamiętamy wątek (zamknięty) o pewnym renomowanym sklepie w Poznaniu. W zeszły czwartek zakupiłem tam byłem min. Ambassadora Coated 14" - sprzedawca zapewnił, że z nowej dostawy - duże logo REMO (rzeczywiście inne) naciągi sprzed dwóch tygodni.
ZAZNACZAM - nie mam pretensji do skądinąd znakomitego sklepu - ostrzegam przed zakupem naciągów w nowej wersji - F$$#2K! - sam naciąg zareklamuję;
Obczajcie - studio i nagrywanie sobota, niedziela - może łącznie 4 h faktycznego grania - upierdzielone na biało REMO Emperor Clear na tomach, białe blachy, komfort grania = 0;
Nie mam fotek jutro zrobię i wrzucę - sprzęt w innym miejscu jeszcze w pokrowcach;
Dziura w pokryciu jak spodek i nawet w miejscu gdzie grałem crosstickiem wżer jak 5 złotych;

Sorry, że się rozpisałem ale wolę ostrzec kolegów bębnistów,
pozdrawiam

REMO 1

REMO2



Ostatnio zmieniony przez bebzoon 27-08-2014, 16:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
James P. 

Skąd: Janów Podlaski
Wysłany: 27-08-2014, 10:39   

z tymi remo teraz to jest loteria , ja przedwczoraj dostałem REMO CS na werbel i wszystko ok (ten sam sklep)
 
 
adamsz 


Pomógł: 62 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-08-2014, 11:02   

Masakra, w moim zestawie treningowym półroczny naciąg na werblu wygląda lepiej :/ I to też jest Remo. Ale następny będzie raczej innej firmy, bo ryzykować nie chcę, a na pozytywnie rozpatrzoną reklamację w PL nie ma co liczyć. I to nie jest wina jakiegoś pojedynczego sklepu, po prostu wszystkie są takie same pod tym względem (daleko w tyle za standardami UE czy USA).

[ Dodano: 27-08-2014, 11:02 ]
James P. napisał/a:
z tymi remo teraz to jest loteria , ja przedwczoraj dostałem REMO CS na werbel i wszystko ok (ten sam sklep)
Jak dostałeś naciąg przedwczoraj to jeszcze wszystko przed Tobą.
 
 
druMILO 


Pomógł: 6 razy
Skąd: Kattowitz
Wysłany: 27-08-2014, 11:19   

Miałem to samo z Powerstroke 3 14"...

Z bólem serca zadecydowalem ze następnym razem Evansy albo Aquariany...
_________________
RLLRLLRL RLLRLLRL RLLRLLRL RLLRLLRL
 
 
drummer06487 

Pomógł: 1 raz
Skąd: ....
Wysłany: 27-08-2014, 11:44   

Wg mnie najczęstszą wadą są naciągi na tomy, miałem kilka werblowych i nic się nie działo
 
 
adamsz 


Pomógł: 62 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-08-2014, 11:48   

drummer06487 napisał/a:
Wg mnie najczęstszą wadą są naciągi na tomy

Naciągi na tomy są wadą....ciekawa teoria ;)
 
 
ZNAM 

Skąd: Pod..Ole
Wysłany: 27-08-2014, 11:55   

Ja się nie dziwię, że w tym przypadku trudno o reklamację.
Te membrany wyglądają, że są poważnie zużyte.
Po jednym koncercie trwającym 2 godziny wymienia się wszystkie membrany szykując się do drugiego koncertu i to jest ta różnica, która nas dzieli do standardów UE lub USA.
Zrobiłeś sesję nagraniową i koniec.
Takie są realia.
Następne sesje musisz zrobić na nowych membranach itd..
...po jednym wyścigu samochodowym wymienia się całe silniki bo są tak eksploatowane.
 
 
druMILO 


Pomógł: 6 razy
Skąd: Kattowitz
Wysłany: 27-08-2014, 12:05   

ZNAM, ...
_________________
RLLRLLRL RLLRLLRL RLLRLLRL RLLRLLRL
 
 
the faceless 1 


Pomógł: 13 razy
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 27-08-2014, 12:11   

ZNAM napisał/a:
Te membrany wyglądają, że są poważnie zużyte.

Głupoty pan gadasz. To jest świeży naciąg.

ZNAM napisał/a:
Po jednym koncercie trwającym 2 godziny wymienia się wszystkie membrany szykując się do drugiego koncertu i to jest ta różnica, która nas dzieli do standardów UE lub USA. (...)
Następne sesje musisz zrobić na nowych membranach itd..
...po jednym wyścigu samochodowym wymienia się całe silniki bo są tak eksploatowane.

Fantazja Cię ponosi. Nikt normalny spoza listy endorserów i niezatrudniający technicznego (szok: większość) nie zmienia naciągów co 2 godziny. Porównanie z wyścigiem chybione jak szlag. Jak się przejedziesz 200km autostradą to też wymieniasz silnik?
_________________
RMV/Mehmet
"Don't dilute your musical vision, be bold"
 
 
Karpju 
Avant-gardę lubię


Pomógł: 1 raz
Skąd: Poznań
Wysłany: 27-08-2014, 12:50   Re: Wadliwe Remo Coated - ostrzegam!

bebzoon napisał/a:
No tak...

Sorry, że się rozpisałem ale wolę ostrzec kolegów bębnistów,
pozdrawiam

REMO 1

REMO2

p.s. w wiadomym sklepie zostałem oszczany z reklamacją - nie będę dymił na forum - jeden klient mniej... :-( nie będę pyskował na forum bo nie chcę bana;
[url=http://images67.foto...48m.jpg]Obrazek[/URL]
[url=http://images66.foto...5bm.jpg]Obrazek[/URL]


Witam. Jako przedstawiciel "wiadomego" sklepu ciesze się, że ten wątek znów się pojawia bo klient (Bebzoon) się odnalazł i będziemy mogli (mam nadzieję) ostatecznie sprawę wyjaśnić:)

To ja odmówiłem uznania reklamacji panu Bebzoon ale olśniło mnie dosłownie minutę po tym, jak niezadowolony wyszedł ze sklepu. Wybiegłem nawet za nim ale już go nie było... Postanowiłem bowiem (na dowód, że nie mamy na to wpływu) wziąć reklamację na siebie i wymienić naciąg od ręki na nowy (bo ani w hurtowni ani tym bardziej u producenta nie mamy jako sklep czego szukać ) - który pewnie będzie zachowywał się tak samo.

Jesli Bebzoon nie obraziłeś się na nas na śmierć to zapraszam po nowego Ambassadora - dostaniesz go od nas za darmo aby sprawdzić, czy kolejny będzie tak samo kiepski czy może lepszy. Sam jestem prawdę mówiąc ciekaw.

Ale potraktujmy to jako WYJĄTEK - nie będziemy wszystkim wymieniać naciagów Remo na własny koszt - to chyba oczywiste. I tak musimy świecić oczami za producenta i dystrybutora.
Sami ubolewamy nad tym że się tak dzieje - obniżona jakość... I żadna "nowa dostawa" nic tu jak się okazuje nie zmieniła. Pracownik sprzedając mówił to w dobrej woli. Naciągi były świeżutkie sprzed tygodnia - więc prawdę mówiąc nie mieliśy możliwości sprawdzić.

Jedyne wyjście jakie de facto mamy z sytuacji to przekazywać Klientom to co słyszmy od dystrybutora - "jak komuś nie pasuje to niech kupuje Evansy"... Smutne ale prawdziwe.

Ironizując - wg pokutującego mitu do Polski trafia towar kategorii B, odrzuty a wg niektórych nawet podróby z Chin. Więc chyba pozostaje kupowanie naciągów Remo bezpośrednio w USA i "na Zachodzie" - bo tam towar jest OK
_________________
http://drumshop.pl
http://snowman.pl
http://mikrobitband.com
 
 
 
drummer06487 

Pomógł: 1 raz
Skąd: ....
Wysłany: 27-08-2014, 13:01   

adamsz napisał/a:
drummer06487 napisał/a:
Wg mnie najczęstszą wadą są naciągi na tomy

Naciągi na tomy są wadą....ciekawa teoria ;)


Miałem na myśli, że w moim przypadku powlekane remo na werblu jest całkiem w porządku, a jednak zdecydowanie więcej mówi się o wadliwych remo na tomach, choć pewnie różnicy nie ma ;)
 
 
sanchezzo 
Beeeeech


Pomógł: 31 razy
Skąd: Zabrze
Wysłany: 27-08-2014, 13:02   

Wydaje mi się że mimo wyjaśnień producenta że to tylko walnięta partia problem istnieje od jakiegoś czasu - kwestia używania farby ekologicznej na bazie wody ( o dupe rozczaść :P) , nie wiem może to kwestie podatkowe czy coś... nie ważne, mi dystrybutor wymienił ambassadory coated na nowe.... z 2011 :) i są super.....

P.S.

Nie ma remo na werbel czy na tomy np ambsassador na górę werbla jest identyczny jak na tomy....
_________________
Beeeech
 
 
ZNAM 

Skąd: Pod..Ole
Wysłany: 27-08-2014, 13:23   

the faceless 1 napisał/a:
ZNAM napisał/a:
Te membrany wyglądają, że są poważnie zużyte.

Głupoty pan gadasz. To jest świeży naciąg.

Jak możesz tak napisać...głupoty Pan gadasz ..?
Ja zobaczyłem zdjęcie, Ty chyba nie..!!
Zdejmij te ciemne okulary ....i niech Ci bebzoon je sprzeda po cenie nabycia bo są NOWE..??
 
 
sanchezzo 
Beeeeech


Pomógł: 31 razy
Skąd: Zabrze
Wysłany: 27-08-2014, 13:30   

Cytat:
Jak możesz tak napisać...głupoty Pan gadasz ..?
Ja zobaczyłem zdjęcie, Ty chyba nie..!!


Nie pisz głupot jak o czymś nie wiesz lub się nie znasz, w starych seriach warstwa coated naciągu zużywała się po jakiś 3 miesiącach ostrego grania, w nowych z eko farbą ten sam efek uzyskuje się po 20 minutach grania, i tak właśnie te naciągi później wyglądają,


rozumiem że jakbyś kupił farbę która odpadła po 2 dniach stwierdził byś ze w USA, codziennie malują pokoje bo ich stać.... daj spokuj...
_________________
Beeeech
 
 
francuz 
Mr. Gadżet


Pomógł: 49 razy
Skąd: Poznań i okolice
Wysłany: 27-08-2014, 13:51   

Chciałbym, aby ktoś mi w końcu wytłumaczył o co chodzi z tym "problemem" ?
Rozumiem że to problem wizualny - naciąg nieładnie wygląda i odpadająca warstwa może brudzić blachy. Ok.
Kłopot może też być dla tych co grają miotełkami.

Ale proszę mi powiedzieć (a najlepiej nagrać i "nausznie pokazać") jaki to ma wpływ na brzmienie ?
_________________
www.drumshop.pl
 
 
 
sanchezzo 
Beeeeech


Pomógł: 31 razy
Skąd: Zabrze
Wysłany: 27-08-2014, 14:04   

No to tłumacze jeszcze raz, gdybym chciał nacią clear, to bym kupił clear, chcę naciąg coated któy poszerza możliwości grania (grania palcami, miotełkami, itd itp) , dziura - clear na środku na prawdę w niczym nie pomaga, nie zmienia diametralnie brzmienia, no chyba że robisz slajda palcem, lub szurasz miotełką (a tu nagle nie szura)

Dla zobrazowania kiedy kupuję klawiaturę, chciałbym żeby literki nie wycierały mi się po 1 dniu użytkowania, ale przecież klawiatura nadal pisze, dodatkowo brzmi tak samo jak na początku.....

kupując koszulkę "Levis" pragnę aby ten świetny napis - jak w zmiennikach trwał przez większość odcinków a nie zszedł po pierwszym praniu - koszulka nadal chroni od zimna.....

rozumiem żę kupując auto nie przejął byś się zbytnio że odpadł z niego lakier po tygodniu, przecieżauto nadal jedzie (w dodatku brzmi tak samo) :P
_________________
Beeeech
 
 
adamsz 


Pomógł: 62 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-08-2014, 14:09   

francuz napisał/a:
Chciałbym, aby ktoś mi w końcu wytłumaczył o co chodzi z tym "problemem" ?

Pewnie o to, że jak ktoś kupuje naciąg powlekany, to chce, aby ta powłoka tam była. Jakby chciał bez powłoki to by kupił czysty, a nie powlekany z odpadającą powłoką.
francuz napisał/a:

Ale proszę mi powiedzieć (a najlepiej nagrać i "nausznie pokazać") jaki to ma wpływ na brzmienie ?

Nikt, poza Tobą, nie wspominał tu o wpływie na brzmienie, więc jeżeli interesuje Cię ten aspekt, to może zajmij się jego badaniem samodzielnie?
 
 
ZNAM 

Skąd: Pod..Ole
Wysłany: 27-08-2014, 14:38   

adamsz napisał/a:
Pewnie o to, że jak ktoś kupuje naciąg powlekany, to chce, aby ta powłoka tam była. Jakby chciał bez powłoki to by kupił czysty, a nie powlekany z odpadającą powłoką.
.
I tu nie ma do końca zgody.
Nie wystarczy chcieć trzeba też wiedzieć po co kupujemy powlekaną membranę.
Membrany te były stworzone głównie z przeznaczeniem dla grających miotełkami. itd, itp..
Zawsze z czasem tworzyła się łysinka, nawet 15 lat temu.
 
 
adamsz 


Pomógł: 62 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-08-2014, 15:47   

ZNAM napisał/a:
adamsz napisał/a:
Pewnie o to, że jak ktoś kupuje naciąg powlekany, to chce, aby ta powłoka tam była. Jakby chciał bez powłoki to by kupił czysty, a nie powlekany z odpadającą powłoką.
.
I tu nie ma do końca zgody.

Ok, jeżeli ktoś potrzebując czystego naciągu kupuje powlekany i go oskrobuje, to w sumie jest to zgodne z prawem. Idiotyczne, ale jak kto lubi, to jego sprawa. To trochę tak, jakby dżem uzyskiwać poprzez obieranie pączków, ale jak komuś to pasuje, to dlaczego nie?
ZNAM napisał/a:

Nie wystarczy chcieć trzeba też wiedzieć po co kupujemy powlekaną membranę.

Każdy może sobie kupić dowolny naciąg w dowolnym celu i oczekiwać odpowiedniej jakości tego produktu. Remo przyznaje się do wadliwych naciągów i wymienia je na nowe, ale Ty i tak wiesz lepiej.
 
 
bebzoon 
Radio Landsberg


Pomógł: 9 razy
Skąd: miasto nad Wartą
Wysłany: 27-08-2014, 16:25   

Ok, może jednak parę słów od winowajcy :-)
Dziękuję użytkownikowi Karpju za załatwienie sprawy - w sklepie i on i ja byliśmy zdenerwowani, niepotrzebnie - co do dystrybutora - szkoda gadać i tyle, gdybym ja tak potraktował swoich Klientów - miałbym już bardzo duuuużo czasu na granie, niestety pewnie mniej kasy na naciągi :-)

Według mnie (naciąg zostawię w sklepie) - pokażcie go potencjalnemu klientowi ostrzegając co go ewentualnie czeka - to uczciwe postawienie sprawy - ryzyk-fizyk;

Naciąg BYŁ świeży - założony dzień przed nagrywaniem, strojony w studio, na innym werblu - Ludwig - jest gdzieś fotka w topiku z moim zestawem, (można powiększyć) jest taki sam naciąg po półrocznym graniu - czarniawe punkty i tyle;

Uczciwie mówiąc nie dostrzegłem różnicy w brzmieniu ale białe blachy i białe (nowe) Emperory Clear na tomach po kilkunastu minutach grania, sorry ale to nie jest normalne i nawet tak mało asertywny człowiek jak ja dostał mikrowylewu :-)

To na razie tyle

p.s. naciągi wymieniam jak się zużyją - ale do nagrywania kupiłem nowe;
p.s.s pałkorozrzut jak widać po śladach mam spory - nie stukałem złośliwie w sam środek :-)
p.s.s.s gram lekki rock nie metal - jak się płytka ukaże udostępnię w wiadomym dziale;
 
 
francuz 
Mr. Gadżet


Pomógł: 49 razy
Skąd: Poznań i okolice
Wysłany: 27-08-2014, 23:10   

adamsz napisał/a:
Nikt, poza Tobą, nie wspominał tu o wpływie na brzmienie


A w każdym innym temacie - ustawienie setu, kąta blach, kata werbla, strojenia, pałek itd - ciągle czytam, że brzmienie jest najważniejsze...
_________________
www.drumshop.pl
 
 
 
macintosh 

Pomógł: 3 razy
Skąd: PL
Wysłany: 28-08-2014, 01:35   

A może by tak w końcu któryś z szanownych właścicieli sklepów muzycznych, dla przykładu, rozwiązał umowę z dystrybutorem Remo odnośnie ich naciągów? Dlaczego w normalnych, wolnorynkowych warunkach, na poszczególnych etapach dystrybucji produktu, nie znajdzie się ktoś, kto po prostu postąpi logicznie i uczciwie? Gołym okiem widać, że coś jej do bani z tymi naciągami coated - jest to po prostu wadliwy produkt i nie powinien być on dystrybuowany w ogóle do jasnej cholery. Przecież wkurzeni klienci dalej będą wracać do sprzedawców i rzucać im na ladę badziew, nie pomogą żadne wytłumaczenia - koń jaki jest, każdy widzi i nie da się z tym dyskutować. W kapitalizmie (na całe szczęście ma się dobrze w branży muzycznej) producent, który produkuje felerny produkt, dostaje po kieszeni. A u nas sklep miłościwie bierze winę na siebie, bo dystrybutor ma to gdzieś, a potem się okazuje, że producent ma też to w tyłku. Może coś się zmieni wtedy, kiedy właściciele sklepów zaczną mocno dostawać po kieszeni... Trudno, beknie ten, który jest najmniej winny, ale ktoś musi. Bo nie oszukujmy się - dalej będziecie musieli wymieniać ludziom te lipne naciągi i zanosi się na to, że na własny koszt. Jeśli naciąg traci powłokę po jednym dniu używania (a nic nie wskazuje na to że był źle traktowany (np. kratery), to reklamację musicie uznać i koniec pieśni! A jeśli nowy naciąg brudzi pałki, to to już w ogóle jest kurna jakieś kuriozum! I jakoś mi się nie chce wierzyć, że teraz w każdym sklepie sprzedawca będzie informował klienta przed zakupem o możliwiej wadzie ukrytej produktu.:D No litości, każdy chce zachować robotę. A jeśli już uzyskamy taki standard uczciwości, to co - produkt uznany jako niepełnowartościowy będzie z premedytacją sprzedawany po cenie produktu sprawnego na 100%? Przecież to się kupy nie trzyma. A wystarczyłoby, żeby ktoś gdzieś pokazał, że ma jaja.
 
 
 
Anarchismo 


Pomógł: 63 razy
Skąd: Leżajsk
Wysłany: 28-08-2014, 06:45   

to się tyczy tak samo klientów, dziwią mnie ci którzy wiedząc co się dzieje z Remo dalej je kupują, ja się przerzucam właśnie na Aquariany, zakupilem wczoraj werblowy coated i zobacze jak długo się będzie trzymał. Na pierwszy rzut oka, wygląda mega solidnie.
_________________
https://soundcloud.com/insist
sprzedaję http://allegro.pl/listing...p?us_id=7125484
 
 
 
adamsz 


Pomógł: 62 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-08-2014, 10:25   

francuz napisał/a:
adamsz napisał/a:
Nikt, poza Tobą, nie wspominał tu o wpływie na brzmienie


A w każdym innym temacie - ustawienie setu, kąta blach, kata werbla, strojenia, pałek itd - ciągle czytam, że brzmienie jest najważniejsze...

Najważniejszego kryterium to warunek konieczny, a nie warunek wystarczający.
 
 
bebzoon 
Radio Landsberg


Pomógł: 9 razy
Skąd: miasto nad Wartą
Wysłany: 28-08-2014, 17:18   

Przepraszam za dalsze drapanie ale:

1. Anarchismo - naciągi miały być (i były) z nowej dostawy już po zasygnalizowaniu producentowi/dystrybutorowi problemów z powłoką ponoć nowe bezproblemowe - sprzedawca działał w dobrej wierze;
2. francuz - szacun, ale rozmawiał ślepy z głuchym - gdybyś zobaczył moje bębny po 20 min. grania po prostu byś nie pisał tego co piszesz w tym wątku, solidarność obsługujących klienta? nie miałeś takich spraw>? good for you; od razu byś zobaczył, że coś nie teges na 100%
3. macintosh - nie wiem, może dystrybutor zapewnia większość asortymentu w ogóle? walka Dawida z Goliatem?
4. ZNAM - milczenie jest odpowiedzią - g wiesz - poważnie zużyty?! okulary masz gratis :badgrin:
5. adamsz, sanchezzo, the faceless 1, druMILO = dzięki za wsparcie bo już sam wątpiłem, może szataniłem bez opamiętania? ale blasty znam tylko z opowieści z forum;

pozdrawiam;
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime

Link sponsorowany: Istanbul Mehmet - talerze

Bannery reklamowe
DrumCenter.pl