Na wstępie podziękowania dla wszystkich osób które przyczynili się organizacji oraz pomagali w logistyce. Nie chcę tutaj wszystkich wymieniać aby przez przypadek kogoś nie pominąć
Co do wielkości klubu. Szacowana ilość osób była na podstawie średniej wyciągniętej z ostatnich zlotów i powiększona o 60%. Samych biletów na bramce zostało sprzedanych ponad 200 i zabrakło. Łacznie w calym klubie bylo okolo 350 osób. Klub szacunkowo miał miescic max 300. Coż frekwenajca dopisała z czego jestem bardzo zadowlony.
Następnie wystąpił Virgil Donati, którego można śmiało nazwać gwiazdą światowego formatu, a nie jęczącą gwiazdeczką. Pokazał klasę wbrew temu że dzień wcześniej skręcił kostkę i spalił sobie kartę dźwiękową w laptopie i miał tylko jedno wyjscie zamiast 6 na podkladzie.... Virgil pokazał rzeczy które mi jest ciężko w ogóle umysłem ogranąć juz o fizycznych możliwościach nie pisząc.
Dodać należy, że Virgil bardzo sobie chwalił organizację, przygotowanie zestawu, atmosferę jaka panowała, mimo tak sporego tłumu. Co do akustyka który go nagłaśniał to lekko przesadzacie (juz o Pniaku nie wspomne ktory w ogole nie przedstawil swojego ridera naglosnieniowego). Nagłośnienie samego zestawu Virgila to około 20 mikrofonów i nielada wyzwanie, szczegolnie ze na ogol Virgil występował w bardzo okrojonym nagłosnieniu, a bardzo chcielismy aby nagłośniony był każdy element jego zestawu. Poza tym czepiacie sie, ale taka juz natura krajana, trzeba trochę posmęcić.
Drumbattle bardzo mi się podobało. Wielkie brawa dla wszystkich odważnych którzy się zgłosili, w szczególności dla Pani której imienia nie pamiętam .
Jam session, krótki bo krótki ale przynajmniej nie kazali przestac grać o 23, a samo Jam session skończyło sie o 2:30AM. DfA głupio wyszło... Juz prawie siedziałeś za bębnami a tu zonk. Coz sa pewne rzeczy ktorych nie przeskocze.
Z tego co słyszałem to w drodze do akademika bylo ostro...
Jeszcze raz wielkie podziekowania dla wszystkich uczestników, wspomagających imprezę od strony technicznej i organizacyjnej.
Jak na każdej imprezie są potknięcia mniejsze jak i większe. Jest to nasza pierwsza tak duża impreza i mam nadzieję, że wybaczycie nam nasze błędy organizacyjne. Całą odpowiedzialność za wszelkie wpadki biorę na siebie i liczę że następne imprezy będą jeszcze lepsze.
Wielkie brawa dla wszystkich odważnych którzy się zgłosili, w szczególności dla Pani której imienia nie pamiętam
AGA!:D szybka stopą zabila wszystkich!
Cytat:
(...)Co do akustyka który go nagłaśniał to lekko przesadzacie (juz o Pniaku nie wspomne ktory w ogole nie przedstawil swojego ridera naglosnieniowego). Nagłośnienie samego zestawu Virgila to około 20 mikrofonów i nielada wyzwanie, szczegolnie ze na ogol Virgil występował w bardzo okrojonym nagłosnieniu, a bardzo chcielismy aby nagłośniony był każdy element jego zestawu. Poza tym czepiacie sie, ale taka juz natura krajana, trzeba trochę posmęcić.
Tak myślałem, ze to wszystko było robione w trosce o Virgila.;)
[ Dodano: 17-08-2008, 23:16 ]
radom napisał/a:
No fakt :P Jakby ktoś zapomniał to ja jestem na 2. zdjęciu jako trzeci od prawej i trzeci od lewej :P
ja sie juz ogarnalem, nawet zdazylem sie troche na****c :P.
aha no i przestancie mi przyczepiac plakietke chlora czy czegotamsobiechcecie, bo na zlocie byla pelna kultura, choc na koniec troche juz mna zaczelo rzucac na lewo i prawo :P
Ostatnio zmieniony przez hakael1977 11-12-2008, 10:39, w całości zmieniany 1 raz
Witam serdecznie, jestem tu nowy, chociaż od jakiegoś czasu przeglądam forum.
Na zlocie byłem, ale zwinąłem się koło 21, więc za wiele nie zobaczyłem. Wielka szkoda, że na pokazie Pniaka muzyka nie zagrała No i przedewszystkim sala była przepełniona. Ale bardzo fajnie, że mam czyścik do talerzy za darmo
Jeśli ktoś chce mnie zobaczyć, to jestem na trzecim zdjęciu Hakaela. Właściwie to mój łeb, od du*y strony, włosy blond, związane
Powie mi ktoś kim był facet, który stał długo niedaleko mnie i robił foty. Taki przy sobie, z kręconymi długimi włosami, zabawny koleś Podczas prelekcji Pniaka, klęczał za zestawem i trzymał mikrofon Pniakowi, gdy ten grał. Pytam, bo on może mnie kojarzyć
Oto kilka fotek. Nie robiłem za dużo bo wolałem gadać z ludźmi. Bo to najlepsze co było na tej imprezie czyli wspaniałe towarzystwo, zero spięć nieporozumień itp. i oby tak dalej.
Dodać należy, że Virgil bardzo sobie chwalił organizację, przygotowanie zestawu, atmosferę jaka panowała, mimi tak sporego tłumu. Co do akustyka który go nagłaśniał to lekko przesadzacie (juz o Pniaku nie wspomne ktory w ogole nie przedstawil swojego ridera naglosnieniowego). Nagłośnienie samego zestawu Virgila to około 20 mikrofonów i nielada wyzwanie, szczegolnie ze na ogol Virgil występował w bardzo okrojonym nagłosnieniu, a bardzo chcielismy aby nagłośniony był każdy element jego zestawu.
Cóż, należy się cieszyć. że nie został zaproszony Mike P. , choć zestaw Virgila do małych też nie należy. Nurtują mnie tylko białe kwadraciki na spodzie kopułek jego blach. Czy to nie kody kreskowe? Poza tym zazdroszczę wszystkim, którym udało się być. Pzdr.
ja sie juz ogarnalem, nawet zdazylem sie troche najebac :P.
aha no i przestancie mi przyczepiac plakietke chlora czy czegotamsobiechcecie, bo na zlocie byla pelna kultura, choc na koniec troche juz mna zaczelo rzucac na lewo i prawo :P
Witam. Wie ktos moze czy ta kapela wydala jakies demo? Podobal mi sie bardzo wystep, a w szczegolonsci wokal, niesamowity glos. Nagralem kamerka 2 ostatnie utwory,a jeden przed nimi w polowie, wiec jak ktos z kapeli sie odezwie to moge przeslac poczta, albo gdzies na serwer wrzucic to sobie sciagna. Impreza spoko,ale jak sie stoi 7 godzin caly czas to pozniej nawet Donati nie zrobi jakiegos wielkiego szoku. Chcialem go zobaczyc live i widzialem, ale wczesniej nie jedno video mialem okazje ogladac,wiec wielkiego boom nie bylo jak dla mnie. Jak ktos juz wczesniej pisal wystep virgila po kilkunatu minutach troche meczacy,ale wiadomo,ze kazdy inaczej do tego podszedl:) Wyklad Pniaka bardzo ok, oprocz tego,ze czasami za duzo sie chwalil i za malo konkretow,ale temat jaki podjal do przekazania godny poswiecenia czasu. Akustyk troche przesadzil, nie mogl sobie z problemem poradzic,ale naglosnie lux,bo nagranie zewnetrznym majkiem do kamery wychwycilo wszystko jak trzeba. Moze nastepnym razem Weckl przyjedzie, a jak nie on to Czarek Konrad od nas. Pozdrawiam:)
Własnie- ja widzialem, ze ktos kameruje cala impreze (kamera na statywie). Mozna sie jakos do tych nagran dostac? Udostepni ktos na necie ?
Hehe. To moj koles krecil, przyjechalismy ze sprzetem,aby Virgila krecic,a tu zonk. Nagral prawie caly wyklad Pniaka no i oczywiscie utwory,ktore gral z zespolem. Ja nakrecilem The Wife Beaterz,ale niestety tylko 3 utwory ostatnie i 3 od konca tylko w polowie. Jakbym wiedzial,ze mi sie spodoba to bym calosc nakrecil. Dwoch nastepnych nie nagrywalem bo mi sie nie podobaly, a w szczegolnosci mnie gostek na garach draznil:) Bedziemy robic DVD z tego materialu. Pogadam z kumplem odnosnie tego czy bedzie chcial to jakos udostepnic. Ktos ma z was jakie drum clinic na DVD, bo z checia sie wymienie. Oprocz tematow perkusyjnych mam duzo koncertow nieoficjlnych jazz itp, gdzie gra chambers, weckl, colaiuta i inni a wszystko to DVD,ale to tylko i wylacznie na wymiane. Pozdrawiam:)
noo impreza sie skonczyla, wiec zawinelismy sie do salsy, ale bramkarz sie sadzil, wiec szybka gadka z carlosem i nas wpuscili...z 8 osob nas bylo w salsie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum