Regulamin

 Szukaj
 FAQ
 Użytkownicy
 Grupy
 Chat
 Rejestracja
 Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Platin i jego kradzież okleiny :D
Autor Wiadomość
FlorekBartek 

Skąd: Mielec
Wysłany: 01-07-2015, 07:59   Platin i jego kradzież okleiny :D

Będę tutaj postował postęp w pozbywaniu się okleiny z bębnów i ich malowaniu, narazie wysyłam fotki werbla po wykonaniu tejże operacji :)



Chciałem się jeszcze doradzic czy myślicie że taki kolor jest odpowiedni czy jednak inny proponujecie? :D
_________________
Więcej nadgarstków.
 
 
dżawol 


Pomógł: 10 razy
Skąd: z zadoopia
Wysłany: 26-07-2015, 21:13   

Co to za bęben ? Z jakiego drewna ? Jak zamontowali okleinę ? Klejona na korpusy "po całości" , czy miejscowo ? Jaki kolorant i lakier nawierzchniowy chcesz użyć ( użyłeś ) ? Napisz obszerniej .
 
 
FlorekBartek 

Skąd: Mielec
Wysłany: 27-07-2015, 21:04   

Dziadowy chinol, nie wiem, bo firma chyba już nie istnieje, prawdopodobnie topola.
Okleina strasznie gruba, przyklejona koło maszynki sprężyn i tyle, tam zeszliwoany klej ręcznie, cały korpus oszliwowany dookoła.

Ale ostatnio mnie jakoś nie ciągnie do ściągania dalej, nie chce mi się :v Ale chyba tym razem jakiś inny kolorek.
Jc. to malowane lakierobejcą jasny dąb sadolin, 4 warstwy.

Ciągnie mnie ku wiśni ;0
_________________
Więcej nadgarstków.
 
 
niestrawny 


Pomógł: 10 razy
Skąd: rawicz
Wysłany: 27-07-2015, 21:51   

polecam olejowanie i woskowanie... Ale na topoli to chyba mija sie z celem...

Chyba że podkleisz jakiś fornirek
 
 
dżawol 


Pomógł: 10 razy
Skąd: z zadoopia
Wysłany: 28-07-2015, 21:34   

niestrawny napisał/a:
Chyba że podkleisz jakiś fornirek

Nie ... no ... weż nie doradzaj takich praktyk komuś , kto niedawno coś z bębna zerwał :-(
FlorekBartek napisał/a:
Ciągnie mnie ku wiśni ;0

Się w końcu zdecyduj chłopie , wszak jeśli masz tak traktować resztę zestawu , niech werbel będzie "poligonem doświadczalnym" . Zeszlifuj "dęba" i nakryj korpus "wiśnią" , najlepiej nie lakierobejcą , bo długo schnie i jest mało odporna na mechaniczne uszkodzenia . lecz kolorantem spirytusowym lub jakimś akrylowym , a na to 2-3 warstwy lakieru nawierzchniowego bezbarwnego , najlepiej 2 składnikowego na bazie wody , takiego do zabezpieczania podłóg drewnianych. Wybierz kolor jaki chcesz , ale nakładając ew. następne warstwy kolorantu pogłębisz barwę i o tym trzeba pamiętać. Sam mam floora od silverstara , zbędnego , w okleinie i jeśli go nie sprzedam , odmaluję pod kolor nowych bębnów . powodzenia

[ Dodano: 28-07-2015, 22:55 ]
niestrawny napisał/a:
polecam olejowanie i woskowanie...

Albo olej , albo wosk . Są to systemy zabezpieczania drewna bardzo podobne do siebie , bazujace na olejach roślinnych . Przy czym są to produkty mniej , lub bardziej trwałe - lecz w sumie po bębnach nie łazi się w buciorach , jak po podłodze . Jeśli już takie wykończenie bębna chce ktoś wybrać , polecam z całą odpowiedzialnością - popartą wieloetnią prakyką w szlifowaniu i zabezpieczaniu drewna - produkty firmy OSMO . Jest cała gama kolorów , na to woski różnej maści , wszystko przyjazne dla wykonawcy i środowiska . Niestety wysokiego połysku na korpusach z tego nie uzyskamy.
 
 
Wipler 
Przemek

Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 06-10-2015, 10:59   

Super pomysł Od razu wygląda na model wyżej
_________________
PLPLPP LPLPLL
 
 
FlorekBartek 

Skąd: Mielec
Wysłany: 12-09-2016, 22:55   Nowy rok, stare bębny :(/:)

Przypomniałem sobie o bębnach po roku czasu - teraz poszedl olej i bejca sosnowa, wygląda lepiej niż werbel imho. Jestem jeszcze w trakcie składania całości ale mam już toma 12 który z czarnymi obręczami i lugami wygląda całkiem całkiem :) Na ostatnim zdjęciu widać z jakiego drewna robi się chińskie zestawiki :)





[/b]
_________________
Więcej nadgarstków.
 
 
bialykrzys 

Pomógł: 6 razy
Skąd: WROCŁAW
Wysłany: 13-09-2016, 14:06   

dżawol napisał/a:
niestrawny napisał/a:
Chyba że podkleisz jakiś fornirek

Nie ... no ... weż nie doradzaj takich praktyk komuś , kto niedawno coś z bębna zerwał :-(
FlorekBartek napisał/a:
Ciągnie mnie ku wiśni ;0

Się w końcu zdecyduj chłopie , wszak jeśli masz tak traktować resztę zestawu , niech werbel będzie "poligonem doświadczalnym" . Zeszlifuj "dęba" i nakryj korpus "wiśnią" , najlepiej nie lakierobejcą , bo długo schnie i jest mało odporna na mechaniczne uszkodzenia . lecz kolorantem spirytusowym lub jakimś akrylowym , a na to 2-3 warstwy lakieru nawierzchniowego bezbarwnego , najlepiej 2 składnikowego na bazie wody , takiego do zabezpieczania podłóg drewnianych. Wybierz kolor jaki chcesz , ale nakładając ew. następne warstwy kolorantu pogłębisz barwę i o tym trzeba pamiętać. Sam mam floora od silverstara , zbędnego , w okleinie i jeśli go nie sprzedam , odmaluję pod kolor nowych bębnów . powodzenia

[ Dodano: 28-07-2015, 22:55 ]
niestrawny napisał/a:
polecam olejowanie i woskowanie...

Albo olej , albo wosk . Są to systemy zabezpieczania drewna bardzo podobne do siebie , bazujace na olejach roślinnych . Przy czym są to produkty mniej , lub bardziej trwałe - lecz w sumie po bębnach nie łazi się w buciorach , jak po podłodze . Jeśli już takie wykończenie bębna chce ktoś wybrać , polecam z całą odpowiedzialnością - popartą wieloetnią prakyką w szlifowaniu i zabezpieczaniu drewna - produkty firmy OSMO . Jest cała gama kolorów , na to woski różnej maści , wszystko przyjazne dla wykonawcy i środowiska . Niestety wysokiego połysku na korpusach z tego nie uzyskamy.


Jesteś kolego w błędzie w kilku punktach:
1. Fornir naturalny przyklejony na całej powierzchni klejem kontaktowym, zawalcowany i sprasowany z korpusem to nic innego jak kolejna warstwa stanowiąca monolit z korpusem, 0.6 mm, nie stanowi różnicy. Nie porównuj do plastikowej okleiny. Nie zmienia brzmienia korpusu, badałem to na urzadzeniu
2.Jaki znowu lakier wodny? Tylko dobry lakier twardy a zarazem odporny na UV i pękanie, np. jachtowy. Akryl na paznokcie można sobie położyć.
3. Najpierw olejujesz a następnie woskujesz. Jest to zgodne ze sztuką, nie jest albo, albo...
4. O jakim połysku piszesz przy woskowaniu? Woskowanie jest satynowe, nikt nie oczekuje od wosku połysku takiego jak po klarze. Jednak kilkakrotne nakładanie i polerka przy wprawie da bardzo dobry efekt.
5.Argumenty, które przytaczasz za nieużywaniem lakierobejcy (długość schniecia i mała odporność) pozostawie bez komentarza. Lakierobejca na instrument to zbrodnia.
6.Materiałami OSOMO można konserwować płoty, tarasy i blaty kuchenne a nie instrumenty.
Reasumując czytam Twojego posta i odnoszę wrażenie, że jesteś ,,specjalistą" od konserwacji drewna jako takiego ale nie od instrumentów.
 
 
FlorekBartek 

Skąd: Mielec
Wysłany: 14-09-2016, 20:28   

Koniec - skręcone i złożone, nastrojony brzmi spoko wygląda na sprzęt imo o klasę wyżej niż wcześniej :D
_________________
Więcej nadgarstków.
 
 
bialykrzys 

Pomógł: 6 razy
Skąd: WROCŁAW
Wysłany: 14-09-2016, 20:48   

FlorekBartek napisał/a:
Koniec - skręcone i złożone, nastrojony brzmi spoko wygląda na sprzęt imo o klasę wyżej niż wcześniej :D
[url=http://images83.foto...1f5.jpg]Obrazek[/URL]


Bardzo ładny naturalny wygląd, jak dla mnie wygląda o dwie klasy wyżej. Nie widzę dokładnie na fotce, ale jeśli drewno korpusu jest czyste bez zaplamień i innych ,,brudów" po kleju to jest bardzo OK.
Jeśli juz to tylko jedna mała uwaga. Szew korpusu warto delikatnie naciąć piłką japońską na głębokość warstwy korpusu i uzupełnić spoiną w kolorze drewna. Jeśli jednak tego nie uczyniłeś to tego toma zamocować szwem do boku tak aby nie był widoczny:)
Dziwi mnie jednak (jeśli dobrze widzę) że do budowy korpusu centrali użyto materiału z sękami, dodaje to naturalnego uroku, ale nie jest pożądane w instrumencie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Link sponsorowany: Istanbul Mehmet - talerze

Bannery reklamowe
DrumCenter.pl

DrumsetAcademy.pl