Regulamin

 Szukaj
 FAQ
 Użytkownicy
 Grupy
 Chat
 Rejestracja
 Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pearl Eliminator Demon Drive Pedal
Autor Wiadomość
Loszmi 
Na emeryturze


Pomógł: 43 razy
Skąd: Poznań
Wysłany: 28-05-2009, 11:45   

Moim zdaniem Demon osiągnął poziom taki jaki powinien być wyjściowy dla tego rodzaju sprzętu. Strasznie mnie boli, żeby doczekać się głupiego łożyska trzeba czekać 30 lat i wydać 1000$.

Wszystkie patenty stosowane w tej stopie swobodnie funkcjonują w kombajnach, deskorolkach, gramofonach, maszynkach do mielenia mięsa i w furtkach od bramy. A w stopie to nowość!!! Że niby na nowo wynaleziono koło...
 
 
Bębniarek 
http://drumhouse.pl


Pomógł: 78 razy
Skąd: Kraków
Wysłany: 28-05-2009, 11:47   

Tu się z Tobą zgadzam , masz Pan rację , nie wiem czy nie mam nawet takiego w SKB na żelastwo :)
 
 
 
petermoses 


Pomógł: 13 razy
Skąd: ze wsi
Wysłany: 28-05-2009, 12:23   

Na pewno nie jest lepszy od innych "świetnych stóp" Ale to naturalny proces ciągłej modernizacji sprzętu. Na przestrzeni wielu lat stopy stają się coraz lepsze. Kiedyś ten patent jaki ma demaon może być standardem.
_________________
https://bocianband.bandcamp.com/releases
 
 
head 


Pomógł: 9 razy
Skąd: Oleszno
Wysłany: 01-08-2009, 22:21   

odkopuje zeby nowego tematu nie zakładac,moze ktos z osob które miały z tym doczynienia powiedziec jaka jest roznica w grze na stopie z bezposrednim napedem czyli direct drive'm a łańcuchem?
 
 
 
petermoses 


Pomógł: 13 razy
Skąd: ze wsi
Wysłany: 03-08-2009, 08:24   

Mogę tylko wypowiedzieć się teoretyzując:) Niech posiadacz jakiegoś axisa mnie poprawi jak coś. Direct drive zapewnia Ci zero opóźnienia podczas pracy bijaka. Nie chodzi tu bynajmniej o moment kiedy naciskamy pedał ale o moment kiedy pedał wraca po odbiciu od naciągu. Jeżeli gramy ultraszybko odbijający się od naciągu bijak wraca szybciej do wyjściowej pozycji niż pedał zdąży siłą grawitacji się obniżyć - tak się dzieje w przypadku stopek z łańcuchowym czy paskowym przełożeniem ponieważ są one elastyczne w momencie tego "powrotu". W przypadku takiego axisa, demona czy tricka wracający bijak ciągnie (a raczej pcha w dół) pedał i relacja bijak i pedał są zawsze takie same. Zawsze pewne odchylenie bijaka bezie się równało zawsze takim samym odchyleniem pedału. Zero straty "pędu". Energia bezpośrednio przechodzi przez sztywne cięgło a nie jest pochłaniana przez elastyczny łańcuch.
Jak ma się to w praktyce możemy sobie tylko wyobrazić. Zero straty czasu w reakcji uderzania. Dzięki temu można w dobrych "nogach" uzyskać większą prędkość uderzeń niż podczas grania standardową stopą. Oczywiście technika to 90% a stopa 10%. Są ludzie, którzy mają axisa a ledwie przekraczają 200 bpm. Inni na zwykłej dobrze pracującej stopię wyciskają +250 bpm. Dlatego stopy z bezpośrednim przełożeniem dają Ci zawsze możliwość przełamania tej bariery szybkości. Się napisałem. :smile:
_________________
https://bocianband.bandcamp.com/releases
 
 
shalaq 
Nachos drummer


Pomógł: 96 razy
Skąd: Dębica/Kraków
Wysłany: 03-08-2009, 13:33   

petermoses napisał/a:
Nie chodzi tu bynajmniej o moment kiedy naciskamy pedał ale o moment kiedy pedał wraca po odbiciu od naciągu. Jeżeli gramy ultraszybko odbijający się od naciągu bijak wraca szybciej do wyjściowej pozycji niż pedał zdąży siłą grawitacji się obniżyć - tak się dzieje w przypadku stopek z łańcuchowym czy paskowym przełożeniem ponieważ są one elastyczne w momencie tego "powrotu". W przypadku takiego axisa, demona czy tricka wracający bijak ciągnie (a raczej pcha w dół) pedał i relacja bijak i pedał są zawsze takie same. Zawsze pewne odchylenie bijaka bezie się równało zawsze takim samym odchyleniem pedału. Zero straty "pędu". Energia bezpośrednio przechodzi przez sztywne cięgło a nie jest pochłaniana przez elastyczny łańcuch.

Chłopcze nakićkałes niemiłosiernie.
W momencie po uderzeniu, kiedy zdejmujesz stope z płytki pedału, przy łańcuchu płytka i bijak mogą powracać nierówno. Jesli np płytka powraca szybciej, łancuch moze sie zginać. Przy przełożeniu sztywnym coś takiego nie występuje.
Porównac to mozna do gry paleczkami normalnymi i np hot rodami. Te drugie sa bardziej elastyczne, daja inne odbicie i atak. Tak samo trzeba sprawdzic czy DD jest wygodniejszy od łancucha, bo kazdy ma inne nogi.
_________________
Grubym Pędzlem :)
 
 
Przemo 
VIVID


Pomógł: 51 razy
Skąd: Skarżysko-Kamienna
Wysłany: 03-08-2009, 13:46   

Loszmi napisał/a:
Moim zdaniem Demon osiągnął poziom taki jaki powinien być wyjściowy dla tego rodzaju sprzętu. Strasznie mnie boli, żeby doczekać się głupiego łożyska trzeba czekać 30 lat i wydać 1000$.

Wszystkie patenty stosowane w tej stopie swobodnie funkcjonują w kombajnach, deskorolkach, gramofonach, maszynkach do mielenia mięsa i w furtkach od bramy. A w stopie to nowość!!! Że niby na nowo wynaleziono koło...

Łożyska były od zawsze. Są tylko nowocześniejsze zgodnie z panującym nomen omen demonem szybkości, grania blastów z prędkościa światła itp.itd.
Wszystko to traktuję z przymrużeniem oka, 99% perkusistów nie jest w stanie wykorzystac mozliwości tak zaprojektowanych mechanizmów i nie mają takiej potrzeby. Fajnie, że sprzęt jest co raz lepszy, nowocześniejszy itp itd ale nie dajmy sie zwariować. Wiekszosc to reklama, marketing, kasa i wyscig szcurów - czyli musisz mieć nasz nowy produkt bo tylko on da ci szczęście. Gówno prawda. M.in dlatego zostaje na razie przy swoim ,,tradycyjnym" Eliminator'ze choć z pewnością kiedys kupię Demona. Po prostu nie mam na niego ,,ciśnienia"
_________________
Zbieram na Firchie Time Machine TM1
 
 
Loszmi 
Na emeryturze


Pomógł: 43 razy
Skąd: Poznań
Wysłany: 03-08-2009, 13:49   

Widzisz w sobotę grałem na DW 8000 i siałem to czego od lat nie mogę wyćwiczyć na innych stopach.
Mam blokadę przed graniem potrójnych uderzeń spontanicznie i w każdym tempie. Siadłem na DW8000 i grałem jak bym to robił zawsze....
 
 
petermoses 


Pomógł: 13 razy
Skąd: ze wsi
Wysłany: 03-08-2009, 13:52   

shalaq przecież właśnie o tym napisałem. Czytaj uważniej. Wiem, że mogłem napisać to skomplikowanie ale jak powoli przeanalizujesz mój tekst do zrozumiesz. Wszystko co napisałem sprowadza się właśnie do tego co napisałeś w odpowiedzi na mój post:)
Pzdr.
_________________
https://bocianband.bandcamp.com/releases
 
 
M.A.D 


Pomógł: 10 razy
Skąd: WWA - M-WO
Wysłany: 26-10-2009, 10:19   

Wczoraj miałem okazję pograć kilka godzin na demonie (i będę go jeszcze ogrywał w następny weekend). Nie bawiłem się za dużo regulacją, ale grało mi się na nim bardzo komfortowo. Nie czuć go pod stopą, ale też nie czułem wielkiej różnicy w grze w stosunku do innych napędów direct drive.

Demon to, podejrzewam, świetna stopa - podejrzewam, bo za mało spędziłem nad nim czasu, żeby pełniej się wyrazić. Zobaczymy jak na nim poszaleję.

Jego wygląd w rzeczywistości jest znacznie lepszy niż na zdjęciach. Tandetny, 'kosmiczny' wygląd ustępuje na rzecz nowoczesnej prezencji w najlepszym znaczeniu tego słowa. Na pewno zmieniłbym bijaki, bo kompletnie mi nie pasują te Pearlowskie.

Uff, następna runda w weekend, zatem zobaczymy co to dziecię potrafi ;)
_________________
Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pobije doświadczeniem.

Mój zestaw: Ludwig Rocker 1984/86 - Big Momma
 
 
jackowski 

Skąd: Żywiec :]
Wysłany: 26-10-2009, 19:52   

Czy ktoś z podbeskidzia/śląska ma tą stopkę?
Na 70% kupuje tą stopke, ale chciałbym jeszcze ją przetestować.
 
 
yasiex 
drums come true


Pomógł: 39 razy
Skąd: sie biora dzieci?
Wysłany: 26-10-2009, 20:25   

osobiscie demon nie powalil mnie na kolana, chociaz troche mnie zdziwilo ze " ile do cholery ten bijak sie moze bujac...". czyli w tlumaczeniu zdziwilo mnei to ze po "pyknieciu" footboardu bijak bujal sie i bujal...
sprawdzalem go tylko na padzie i ogolnie mi sie w miare spodobalo dzialanie.
ranie na tym sprzecie bylo troche "dziwne" ale z tego powodu ze pierwszy raz sie spotkalem z direct drivem
bardzo nie podobal mi sie design jakby rodem z kreskowki "dragon ball".

na koniec powiem ze eliminator ktory stal kawalek dalej, znacznie bardziej przypadl mi do gustu i najprawdopodobniej to bedzie moja nastepna stopa
_________________
http://www.perkusja.org/viewtopic.php?t=45698 sprzedam eliminatora single lub zamienie na crasha
 
 
 
tutkaprof 


Pomógł: 96 razy
Skąd: Wrocław
Wysłany: 16-12-2009, 00:11   

Pograłem na demonie jakieś pół godziny w sklepie. Gra się bardzo dobrze, fenomenalne wrażenie robi lewy pedał, który pod względem feelingu zdaje się nie różnić niczym od prawego. Ale niestety: prawy pedał NOWEJ stopy miał fatalne bicie na prawym łożysku podpierającym wał... Ciekawe, jak wygląda statystyczna jakość wykonania tych mechanizmów.
_________________
doctor sonoris causa
 
 
petermoses 


Pomógł: 13 razy
Skąd: ze wsi
Wysłany: 16-12-2009, 07:47   

może trefny egzemplarz?
_________________
https://bocianband.bandcamp.com/releases
 
 
Recco 
sobie pykam.


Pomógł: 12 razy
Skąd: ja jestem ?
Wysłany: 04-05-2010, 23:28   

Odświeżę troszkę temat :roll:

Po niedawnym pobycie we Wrocku, będąc w Ragtimie przypadkowo, przyczaiłem właśnie Pearla Demon Drive. Szczerze powiedziawszy, jak to koledzy uchwycili, niczym specjalnym się nie wyróżnia spośród innych stopek dd. Taki o średniaczek. Co do materiałów nie ma co się czepiać :razz: . Rozwaliła mnie natomiast szybkość z jaką można ten sprzęt "nastroić" pod siebie. W pare minut nastawiłem wszystko jak lubię , a po 20 min. obstukałem chyba wszystkie możliwe konfiguracje i powiem szczerze po tym czasie nudziłem sie ;) Stopka naprawdę płynnie chodzi i to chyba jej główny atut. Wałek też ma ciekawe rozwiązanie z przegubami i fajny jest patent z piętą. Wygląd jak dla mnie trochę za bardzo w stylu bling bling :lol: Lewa stopka chodzi minimalnie wolniej ale i tak bardzo mało jej brakuje do prawej (wiadomo wałek :cool: ). Ogólnie jako fan wszelkiego hw dałbym jej
9/10 bo fajnie mi sie na niej grało jednak cena i wygląd mnie trochę odstrasza :???:
 
 
 
Loszmi 
Na emeryturze


Pomógł: 43 razy
Skąd: Poznań
Wysłany: 10-05-2010, 12:42   

petermoses napisał/a:
może trefny egzemplarz?


Grałem na innym, który znowu walił łożyskami w pięcie.
To więc standard, że coś jest niedorobione.

Poza tym ideą łożysk Ninja jest brak smaru. Dlatego tak się kręcą.
 
 
Przemo 
VIVID


Pomógł: 51 razy
Skąd: Skarżysko-Kamienna
Wysłany: 10-05-2010, 13:47   

Niestety :cry: pojawia sie co raz więcej głosów o niedopracowaniu Demona. Jestem fanem marki ale do tej pory nie miałem okazji nawet dotknąć tej stopy więc sie nie wypowiadam. Słyszałem, że Demon nie jest produkowany na Taiwanie a podobno w USA więc tym badziej negatywne głosy wydają mi się dziwne. Bardzo poważnie zastanawiałem się nad Demonem ale mam duże wątpliwości po przeczytaniu wielu opinii w tym z pearldrummersforum. Dodatkowo moje watpliwości wzbudza fakt pojawienia się Czarciego Kopyta ;)
Nie mniej jednak jestem przekonany, ze ewentualne niedoskonałości to tzw. ,,choroby wieku dziecięcego" i aktualne egzemplarze Demona sa juz poprostu pozbawione jakichkolwiek wad. To nie jest konwencjonalny pedał tylko konstrukcja opracowana niemal od podstaw więc nie dziwmy sie, ze w początkowym etapie produkcji przechodzi pewne ,,infekcje".
_________________
Zbieram na Firchie Time Machine TM1
 
 
romek 
Drums Not Guns


Skąd: B-wa
Wysłany: 24-11-2010, 13:08   

Od ostatniego posta w tym temacie minęło 6 miesięcy. Czy użytkownicy Demona mogą się podzielić jakimiś nowymi uwagami odnośnie sprzętu i jego funkcjonowania?
_________________
"Życie bez muzyki byłoby pomyłką" Nietzsche
 
 
 
add_ryan 


Skąd: Gliwice
Wysłany: 26-11-2010, 21:15   

Ja również proszę o opinie... Bardzo mi chodzi pogłowie to ustrojstwo.
 
 
 
jedrula1 


Pomógł: 10 razy
Skąd: Stargard
Wysłany: 24-06-2011, 21:39   

To jeszcze raz odświeżymy temat. Ktoś nabył i może sie wypowiedziec? Nie wierzę, żr nikt nie ma tej stopki ;p
_________________
[you], UP!15.10.2012
 
 
 
Seth 


Pomógł: 176 razy
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 24-06-2011, 22:20   

Już jest parę osób przecież na forum...

Ja depczę sobie od czasu do czasu na Demonie w DrumCenter i muszę przyznać, że ten pedał jest świetny, a dla fanów DD może okazać się ideałem. ;)
_________________
"Gra na bębnach to sztuka oszukiwania"
 
 
 
jedrula1 


Pomógł: 10 razy
Skąd: Stargard
Wysłany: 24-06-2011, 22:55   

moglbys powiedziec kto ma tego Demona?
_________________
[you], UP!15.10.2012
 
 
 
Seth 


Pomógł: 176 razy
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 24-06-2011, 23:04   

np Kartrz
_________________
"Gra na bębnach to sztuka oszukiwania"
 
 
 
jedrula1 


Pomógł: 10 razy
Skąd: Stargard
Wysłany: 24-06-2011, 23:12   

Chodzi mi bardziej o twina, ale dzieki, pogadam z nim :)
_________________
[you], UP!15.10.2012
 
 
 
azzaron 
Independent


Pomógł: 18 razy
Skąd: dziura zwana Zabrze
Wysłany: 23-09-2012, 12:39   

odświeżam :)

świetny feeling,
intuicyjna wręcz regulacja,
ktoś napisął że przerobienie z short na longboard trwa wieki. uważam ze to bzdura. mnie to zajęło ok. 5min. odkęcenenie i przykręcenie na nowo paru śrubek, dla kogoś kto choć trochę potrafi posługiwać się kluczem imbusowy to bułka z masłem. nie wiem, może ludzie już są tak wygodni że potrzebują urządzenia, które jednym kliknięciem zmienia swoją postać ale Demon to nie zabawka transformers :)

nie wiem jednak dlaczego ta stopa kosztuje tak koszmarne pieniądze. nie widziałem na oczy czarciego tzn. nie miałem go w łapie (tylko na filmach i fotkach), miałem w łąpie axisa więc porównując te urządzenia nadal zagadką jest dla mnie wycena ich wartości. chyba 50% ceny to logo.
nigdy bym za nią nie dał sklepowej ceny. jak dla mnie to 1600pln za to urządzenie to max. co powinno być warte zresztą dla konkurencji również.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Link sponsorowany: Istanbul Mehmet - talerze

Bannery reklamowe
DrumCenter.pl