Regulamin

 Szukaj
 FAQ
 Użytkownicy
 Grupy
 Chat
 Rejestracja
 Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pearl BLX vs VBL vs MBX
Autor Wiadomość
kujaw 

Pomógł: 5 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-01-2016, 13:20   Pearl BLX vs VBL vs MBX

Jak w temacie - co lepsze bez względu na cenę? Czy serię BLX można postawić na tej samej półce, co Vision?

[edit]
Dorzuciłem do zestawienia MBX.

Czyli - BLX, MBX, VBL. Który z tych trzech shellsetów wygrywa pod względem brzmienia i wykonania?
Ostatnio zmieniony przez kujaw 27-01-2016, 14:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
MachTom 


Pomógł: 43 razy
Skąd: Katowice
Wysłany: 27-01-2016, 13:28   

Seria BLX jest klasę wyżej niż VBL, w kwestii brzmienia oby dwie są bardzo dobre. VBL praktycznie nie odstaje od brzozowego Mastersa brzmieniem, podstawowa różnica jest jedynie w elementach HW.
_________________
http://www.pilichowski.pl

https://www.facebook.com/tomekmachanskiofficial
 
 
 
kujaw 

Pomógł: 5 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-01-2016, 14:16   

Zapomniałem dodać, że chodzi mi tylko i wyłącznie o beczki, hw mnie nie interesuje. Brzmienie i jakość wykonania bębnów jak najbardziej. Ew. jeszcze mogę dorzucić do tego zestawienia MBXa. Także bez względnu na cenę: shellsety BLX, MBX, czy VBL? ;)
 
 
Wesołek 
Drumshop Forever


Pomógł: 27 razy
Skąd: Poznań
Wysłany: 27-01-2016, 18:29   

Tomkowi chodziło o hardware na bębnach, nie o statywy :)
_________________
WWW.DRUMSHOP.PL
 
 
 
groundcontrol 
groundcontrol

Pomógł: 47 razy
Skąd: Polska
Wysłany: 28-01-2016, 08:32   

Hej!
Moze i grubosc korpusow pomiedzy BLX i VLX zblizona, ale czy znacznie sztywniejszy korpus BLX - grubo wylakierowany od srodka i wzmocniony dlugimi gniazdami, zapewne z lepiej spreparowanej sklejki - nie powinien przynajmniej pod mikrofonem brzmiec jednak inaczej, z wiekszym punktem, mocniejszym atakiem i krotszym wybrzmieniem?
Co do porownania z klonowym, to nie wiem. Wraca zawsze stara spiewka maple vs birch ;-) Mnie sie zdaje, ze na roznice w brzmieniu w wiekszym stopniu wplywa grubosc i sposob wykonczenia korpusow oraz uzyty osprzet (ksztalt, rozmiar, masa), a takze sposob szlifu krawedzi ma wplyw na ostateczne brzmienie niz sam uzyty material; zakaldajac,ze sama sklejka jest dobrej jakosci (nie bez przyczyny mowi sie o klonie polnocnoamerykanskim oraz brzozie finskiej, z tym, ze ta japonska z Hokkaido, to tez taka "finska", polnocno-euroazjatycka;-)
W kazdym razie bralbym pod uwage jakosc technicza (pamietajac moze o tym, co tam w BLX-ach moze byc nie tak;-) A z bebnow brzozowych z dlugimi lugami to ja znam tylko jednego niekwestionowanego lidera (tez z Wysp Japopnskich) oraz drugiego nieprodukowanego juz oryginala z innych wysp, blizej nas polozonych (chyba pierwowzor dla japonskiej marki). Te pierwsze wracaja, ale czy to takie same bebny beda jak kiedys, to nie wiem; mysle,ze uzycie drewna z gatunkow polnocnoamerykanskich (wazne, ze z polnocy;-) nie bedzie tu czynnikiem decydujacym.
A swoja droga, to skupiasz sie tylko na wyborze pomiedzy bebnami marki Pearl?

Pozdrawiam
 
 
Anarchismo 


Pomógł: 63 razy
Skąd: Leżajsk
Wysłany: 28-01-2016, 11:01   

miałem blx, do brzmienia nie można się przyczepić, mocne donośne jak przystało na taki bęben, ale niestety zawieszenie ingerujące mocno skraca sustain tylko niech nikt nie pisze że nie wiem co mówię bo wiem, wieszałem te beczki takżę na iso i różnica jest wyraźnie słyszalna. Także żeby te bębny brzmiały jak nalezy trza zmienić zawieszenie. Ciężkie lugi przez korpus idące pewnie też mają jakiś wpływ. Ja bym wolał jednak nowszego brata czyli BRX.

vision brzozowy jednak odstaje brzmieniem od mastersa kolego Tomek :) nie ma co porównywać. Choć to też przyzwoite bębny, ale nie warte moim zdaniem swojej ceny katalogowej
_________________
https://soundcloud.com/insist
sprzedaję http://allegro.pl/listing...p?us_id=7125484
 
 
 
kujaw 

Pomógł: 5 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-01-2016, 14:23   

groundcontrol napisał/a:
A swoja droga, to skupiasz sie tylko na wyborze pomiedzy bebnami marki Pearl?


Bo posiadam BLX'a, jestem bardzo zadowolony, jednak jest kilka rzeczy, które chciałbym zmienić a wydaje mi sie, że prościej byłoby kupić coś pokroju BLX'a tylko bardziej nowoczesnego.

Co mi w nim nie odpowiada to:
- wysokie superhoopy na tomach
- zawieszenie typu "L" ingerujące (chociaż zauwazyłem, że bębny są stłumione tylko jak siedzą w centrali, jak są zaiweszone na clampie przyczepionym do statywu to dlugość wybrzmienia się nie zmienia za mocno)
- głębokośc centrali 16'', wolałbym 18'' lub 20'', brakuje mi troche mocy, ale w nast. tygodniu zakładam na rezo Evansa EQ3 i może się polepszy
- tomy znów są zbyt głębokie, brzmienie mają powalające i własnie długie mimo lakierowania wewnątrz (nie mam pojęcia na co to lakierowanie wpływa, muszę się doedukować), mocna ręka zabrzmi na nich rewelacyjnie, ale zmieniły mi się preferencje od niedawna
- claw hooki bez gumy, przez co lakier na obręczach centrali jest mocno pokiereszowany, a żeby zmienić claw hooki musiałbym też zmienić wszystkie lugi
- ja chcę toma 10'' ;(

Poza tym bębny rewelacyjne i mi się podobają. Dlatego chcę czegoś podobnego. Ale inne marki też wchodzą w grę, po prostu zapytałem z ciekawości bo mi mignęły własnie MBX, VBL i też jakiś BRX, a kasy za dużo też nie mam na wypasionego BRX'a.

Ale z tego co się dowiedziałem, to VBL jest modelem ze średniej półki w przeciwieństwie do prekursorów mastersów i samych mastersów.
 
 
MachTom 


Pomógł: 43 razy
Skąd: Katowice
Wysłany: 28-01-2016, 15:45   

Anarchismo napisał/a:
vision brzozowy jednak odstaje brzmieniem od mastersa kolego Tomek nie ma co porównywać. Choć to też przyzwoite bębny, ale nie warte moim zdaniem swojej ceny katalogowej


Na czym to opierasz? Bo ja mam akurat u siebie w domu dwa Mastersy i parę Visionów (nie mówiąc już o kolejnych kilkunastu czy wręcz kilkudziesięciu ogranych zestawach z każdej z serii) i zupełnie nie mogę się z tym zgodzić. Tym bardziej, że to ten sam korpus praktycznie, więc to raczej oczywiste. Różnica znikoma zawsze będzie, ale nie na tyle duża, żeby zrzucać Visiona od razu na dno.

Mówię tutaj o Visionie VBL czy VBX, nie VB/VX, żeby była jasność.
I dwa, że chodzi mi oczywiście o jakość brzmienia, to że jego "kolor" jest troszkę inny, to oczywiste, z racji chociażby grubszych obręczy w Mastersie. Natomiast sama jakość brzmienia bębna jest w obu przypadkach bardzo dobra.
_________________
http://www.pilichowski.pl

https://www.facebook.com/tomekmachanskiofficial
 
 
 
Anarchismo 


Pomógł: 63 razy
Skąd: Leżajsk
Wysłany: 28-01-2016, 15:58   

opieram moje zdanie na swoim dośwadczeniu nie zrzucam visiona na dno przecież :)
_________________
https://soundcloud.com/insist
sprzedaję http://allegro.pl/listing...p?us_id=7125484
 
 
 
MachTom 


Pomógł: 43 razy
Skąd: Katowice
Wysłany: 28-01-2016, 16:03   

No ale mówienie o tak kolosalnej różnicy nie jest zgodne z rzeczywistością, no chyba, że nam różne zestawy dostarczają... ;)

Nie ważne, kujaw - powinieneś po prostu poogrywać w miarę możliwości różne bębny, bo czasem to kwestia nawet egzemplarza (BLX BLXowi nie równy itd...), bo to też mogę potwierdzić na wielokrotnych przykładach, także tylko życzyć powodzenia w wyborze.
A każdy z tych bębnów jest trochę inny - to moim zdaniem kwestia wyboru na bazie własnych preferencji, nie ma co się zawsze kierować opcją "bo Masters jest wyższej klasy to będzie lepszy" - absolutnie nie! Trzeba próbować różnych opcji i tyle.

Powodzenia!
_________________
http://www.pilichowski.pl

https://www.facebook.com/tomekmachanskiofficial
 
 
 
groundcontrol 
groundcontrol

Pomógł: 47 razy
Skąd: Polska
Wysłany: 28-01-2016, 16:12   

Anarchismo napisał/a:
vision brzozowy jednak odstaje brzmieniem od mastersa kolego Tomek :) nie ma co porównywać. Choć to też przyzwoite bębny, ale nie warte moim zdaniem swojej ceny katalogowej

Panie Tomku, gdzie tu zrzucanie przez kolege Anarchismo Visiona "od razu na samo dno"?
My tu sobie spokojnie wyjasniamy sprawy, bez syndromu oblezonej twierdzy;-)
Jesli masz duze porownanie brzmieniowe BRX-a (zakladam,ze tego pozniejszego, a nie wczesnego, ktory mial cienkie korpusy z "reringami" jak MMX) z VB/L-X, to nie ma podstaw nie wierzyc, ze powiedzmy w warunkach "na zywo" nie ma wiekszej roznicy brzmieniowej, ale jestem ciekaw, czy w nagraniach studyjnych tez nie slychac roznicy?
Zreszta - jako ze kolega kujaw ma BLX-a, najistotniejsze sa kwestie roznicy w brzmieniu pomiedzy BLX a BRX/VLX, nie zas roznice w brzmieniu pomiedzy BRX a Vision. Moim zdaniem korpusy BLX-a na tyle roznia sie od tych nowszych serii brzozowych Pearla (grube i szkliste wylakierowanie do srodka, co dodatkowo usztywnia korpus), ze przy zastosowaniu o wiele masywniejszego osprzetu powinny - co najmniej pod mikrofonem - byc zauwazalne roznice w brzmieniu. No to - Panowie, jak to jest? Z tym ze skupmy sie moze na roznicy pomiedzy BLX a BRX-VBX?

Pozdrawiam
 
 
MachTom 


Pomógł: 43 razy
Skąd: Katowice
Wysłany: 28-01-2016, 16:20   

Kolego groundcontrol,

ja też bardzo spokojnie rozmawiam i radzę, tylko słowo "odstaje" dla mnie większą różnicę oznacza. Może źle się wyraziłem.

Natomiast z racji posiadanych sprzętów i wiedzy chcę jak najlepiej doradzić i przede wszystkim, co wcześniej napisałem - różnice zawsze będą z racji innych konstrukcji całości, natomiast może nie skupiajmy się na dywagacjach w kwestii różnic, bo tak naprawdę - przynajmniej ja - nie robię jakichś strasznych granic w aspekcie "lepszy", "gorszy". Ja raczej patrzę przez pryzmat "inny" - dlatego sugeruję, żeby kolega kujaw ograł lub posprawdzał nagrania tych zestawów, bo moim zdaniem każdy z nich daje perkusiście dobre walory brzmieniowe, jedynie inne. Koniec.
_________________
http://www.pilichowski.pl

https://www.facebook.com/tomekmachanskiofficial
 
 
 
groundcontrol 
groundcontrol

Pomógł: 47 razy
Skąd: Polska
Wysłany: 28-01-2016, 16:42   

Czyli o jakosci brzmienia koniec:-)
No to pozostaje koledze wybrac te lepiej jakosciowo wykonane...tyle, ze BLX jest bardzo wysokiej jakosci. W zasadzie chcialby kupic nowoczesniejsze - plytsze tom tomy i glebszy beben basowy (ja mowie na to centralka). Sprawa jest zatem w istocie "portfelowa", zakladajac, ze jakosc MBX-a jest wyzsza niz VBX-a?
Oczywiscie ogrywanie to najlepsza metoda, ale moze gdyby mial taka mozliwosc, to by sie nie radzil na Forum... .
Ja np. sprawdzilem empirycznie - zeby pozostac przy bebnach klonowych, ze stare bebny Pearl MLX sa bardzo dobrej jakosci, ale nie podoba sie mi ich brzmienie, w przeciwienstwie do bebnow serii GLX czy Artstar II Tamy (plytsze korpusy); zreszta wszystkie i tak godzi stary Rogers Londoner (w tradycyjnych wymiarach)...:-D

Pozdrawiam
 
 
kujaw 

Pomógł: 5 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-01-2016, 07:29   

Dokładnie, gdybym miał możliwość ogrania tych bębnów to bym to od razu zrobił, ale ciężko znaleźc je niedaleko siebie.

Visiona ograłem przy okazji testowania stopek w Avancie, ze 2 lata temu i byłem pozytywnie zaskoczony brzmieniem. Nie pamiętam tylko co to za drewno było. Ale jeśli niedużo drożej mógłbym mieć coś lepiej wykonanego (bo chyba o to chodzi w tych Mastersach) z brzmieniem takim samym albo lepszym to zastanawiam się nad czymś pokroju MBX ew. jakiś okazyjny BRX. Tez mi sie wydaje, że nie będzie tutaj naprawdę lepszych i gorszych, tylko po prostu inne, brzmiące na tyle fajnie, że to może być nawet i kwestia gustu.

Już chyba wiem, jak to najprościej ująć... szukam czegoś, co ma charakterystykę brzmienia taką jak BLX z płytszymi tomami, niż BLX i głębszą centralą, niż BLX ;)
 
 
groundcontrol 
groundcontrol

Pomógł: 47 razy
Skąd: Polska
Wysłany: 29-01-2016, 08:52   

kujaw napisał/a:
Już chyba wiem, jak to najprościej ująć... szukam czegoś, co ma charakterystykę brzmienia taką jak BLX z płytszymi tomami, niż BLX i głębszą centralą, niż BLX ;)

No to ... starszy BRX, ale z jednolitymi korpusami bez "reringow" albo ten nowszy Masters, ale uwaga...teraz cos Pearl pokrecil z Mastersami, rozbil na rozne klasy - pod nazwa Masters upchnal dawnego Sessiona, a "prawdziwe" Mastersy to chyba sie nazywaja teraz Premium. To tylko tak rzucam. Nie sledze takich spraw. Ktos tu na pewno bedzie wiedzial, jak to teraz wyglada. Nie interesuja mnie nowe bebny tej marki. W zasadzie to zadne nowe bebny zbytnio mnie nie interesuja... moze poza Tama i bebnami tej marki, ktora pogodzila nasza "wielka trojke", ale jeden z tej trojki zawsze dobrze mowil o bebnach Tamy, a do nagran nadal zdarza sie mu uzywac Yamahy RC;-)
Zawsze tez mozesz wziac pod uwage np. zakup Tamy Starclassic B/B? Chyba ze jednak bebnom klonowym badz bukowym dasz szanse ;-) ?

Pozdrawiam
 
 
MOstry 
The M


Pomógł: 12 razy
Skąd: Poniekąd
Wysłany: 21-09-2016, 15:46   

Że też się nie udzieliłem w tej dyskusji :D

Prawda jest taka BRX>MBX>VBX jeśli chodzi o kompletność brzmienia pod majkiem.
A na scenie akustycznie MBX>BRX>VBX
i nie ma czego udowadniać jak postawisz je obok siebie na nastrojone na dobrych naciągach.
_________________
[you], Przeczytałeś regulamin? Zrób to ponownie na wszelki wypadek. Zawsze upewniaj się czy twój post jest z nim zgodny i czy jest opublikowany we właściwym miejscu.

http://www.perkusja.org/v...17108&start=750
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime

Link sponsorowany: Istanbul Mehmet - talerze

Bannery reklamowe
DrumCenter.pl

DrumsetAcademy.pl