Regulamin

 Szukaj
 FAQ
 Użytkownicy
 Grupy
 Chat
 Rejestracja
 Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak obiektywnie weryfikujecie swoje postępy?

Jak oceniacie swoje postępy (główny sposób)?
na słuch / czucie i czuję się z tym ok
50%
 50%  [ 1 ]
na słuch / czucie i czuję, że trochę oszukuję
0%
 0%  [ 0 ]
odsłuchuję nagrane ćwiczenie
50%
 50%  [ 1 ]
ktoś inny to ocenia (np. nauczyciel)
0%
 0%  [ 0 ]
inny sposób
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 2
Wszystkich Głosów: 2

Autor Wiadomość
rroonniinnone 

Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-09-2016, 20:10   Jak obiektywnie weryfikujecie swoje postępy?

Cześć
mimo, że gram od 1,5 roku i czytuję to forum co najmniej kilka razy w miesiącu, nie znalazłem tematu, który odpowiadałby na moje rozterki - zatem oto moje pierwsze pytanie na forum:

W jaki sposób OBIEKTYWNIE oceniacie swoje postępy?
Skąd wiecie, że możecie np. podnieść tempo danego ćwiczenia (np. paradidle czy dwójki), lub przejść do bardziej skomplikowanych ćwiczeń, rytmów, przejść itp.

Ja na przykład ćwiczę codziennie pierwszą stronę „Stick Control” i jak dochodzę do etapu gdy czuję, że mogę podnieść tempo to podnoszę, ale… robię to na wyczucie, po prostu czuję, że już dane tempo nie sprawia mi problemu, nie spinam się i wydaje mi się, że gram równo.

No właśnie, wydaje mi się, bo jak sobie nagrałem to co wydawało mi się równym graniem to… słabo… Szczególnie wyszło na nagraniu to, że moje dwójki wcale nie brzmią jak jedynki. Gram bez akcentów, ciągiem wszystkie 24 ćwiczenia po 20 razy powtarzając każde - zatem wyszło mi dwadzieścia klika minut nagrania. Przewijając nagranie w różne miejsca to momentami ewidentnie słyszałem „wzór” który grałem (najbardziej 10 ćwiczenie - LLLR LLLR). Wygląda na to, że w moim przypadku poleganie tylko na słuchu się nie sprawdza i jest mało wiarygodne.

Kolejnym problemem jest dynamika pomiędzy słabszą i silniejszą ręką - np. odsłuchując moje paradidle, które gram całkiem równo odkryłem, że dynamika akcentów pomiędzy prawą a lewą ręką jest różna….

Podobnie brakuje mi obiektywnej miary progresu w sytuacji gdy długo coś ćwiczę (kilka tygodni) i mam wrażenie, że utknąłem i nie robię postępów. Mega demotywujące. I wtedy myślę, że może są jakieś metody abym widział progres którego może nie czuję / nie słyszę. Wtedy wiedząc, że jednak jakieś postępy robię miałbym więcej zapału…

Jak Wy sobie z tym radzicie? Nawet pokusiłem się o prostą ankietę :)
Z góry dziękuję za pomoc i wzięcie udziału w ankiecie
_________________
Rytm to podstawa
 
 
Seth 


Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 07-09-2016, 20:33   

To chyba dosyć oczywiste, że podnosimy tempo wtedy, gdy w danym gramy dobrze, nie?

Zagranie tych pierwszych trzech stron Stick Control tak, żeby wszystkie ćwiczenia brzmiały identycznie to nie jest tak hop :P
Po pierwsze - wiadomo, trzeba ładnie wyprowadzać uderzenia technicznie, trzeba uderzać w jeden punkt, no i dochodzą jeszcze takie elementy jak brzmienie samych pałek, może nie są idealnie sparowane i stąd te różnice.

Jeśli chodzi o te akcenty - polecam lustro, w amerykańskiej szkole gry na werblu poszczególne poziomy dynamiki określa się w calach jako wysokość uniesienia główki pałki nad naciąg, a że uderzenia to takie jakby "rzucanie" rzucanie pałkami, to z danej wysokości uderzenia powinny brzmieć jednakowo, zatem pałki mają podnosić się na tę samą wysokość. Jeśli uderzasz z tych samych wysokości, a głośność nie jest jednakowa, to błędu należy szukać w samej technice uderzeń. ;)

Nie ma chyba bardziej przejrzystej metody sprawdzenia progresu niż pomiar tempa i oglądanie siebie na nagraniach (przez siebie jak i innych).
Natomiast ja osobiście uważam, że nie należy tylko podnosić tempa gdy się czegoś uczymy, czasem dobrze jest zagrać wolniej, tak samo jak w sporcie - zawodnik do swoich maksów dochodzi tylko kilka razy w roku, a treningi są urozmaicone od bardzo niskich do submaksymalnych intensywności :)
_________________
"Gra na bębnach to sztuka oszukiwania"
 
 
 
rroonniinnone 

Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-09-2016, 08:13   

Dzięki Seth,
niezależnie od samej odpowiedzi, chcę Ci powiedzieć, że niesamowicie kontrybuujesz do tego forum - Twojego awatara - Małego dobosza - widzę praktycznie w każdym merytorycznym wątku. I za każdym razem mądrze i pomocnie. Szacun!

A odnośnie samego wątku głównego - piszesz: "Nie ma chyba bardziej przejrzystej metody sprawdzenia progresu niż pomiar tempa" no i ja właśnie się głównie nad tym zastanawiałem - czy są jakieś dostępne, proste opcje pomiaru samego tempa i obiektywnego sprawdzania gdzie te tempa się rozjeżdżają (np. na takim 20 min nagraniu pierwszej strony SC bez przerwy).
_________________
Rytm to podstawa
 
 
Seth 


Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 08-09-2016, 18:59   

Dzięki, staram się :P Ale tylko powtarzam po moich autorytetach tak naprawdę ;)


Pisząc pomiar tempa miałem na myśli po prostu granie z metronomem, jeśli pykasz ósemki w spokojnym tempie, to raczej ciężko nie zauważyć, że się rozjeżdżasz ;p
Są narzędzia, którymi możesz sprawdzić czy grasz z komputerową precyzją, ale to trzeba by było zainwestować w elektronika, w jakiejś Yamasze z wyższej półki widziałem coś takiego.

Pamiętaj też, żeby nie gonić na siłę do ideału, bo przez to możesz utknąć w miejscu, bo przecież zawsze znajdzie się coś do czego można się doczepić. Ustal sobie jakieś zasady kiedy przejść do następnego etapu i idź na przód ;)

No i oczywiście - tempo nie jest najważniejszym wyznacznikiem.

P.S.
Mały dobosz w awatarze to moje zdjęcie ze żłobka :P
_________________
"Gra na bębnach to sztuka oszukiwania"
 
 
 
rroonniinnone 

Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-09-2016, 17:03   

Dzięki Seth za odpowiedź,
jakoś nie dawało mi to nadal spać i zrobiłem naprawdę intensywny research w tym temacie i podzielę się tym co znalazłem - jestem ciekaw jakie są wasze opinie (moje poniżej).

A zatem widzę, że istnieją już na świecie rozwiązania pozwalające na "obiektywne" (chyba) wsparcie w ocenie czy gramy równo itp. Zacznę od najbardziej dostępnych a kończę na tych niedostępnych :) :

*********
1. Fast Drummer - Darmowa - aplikacja na iPhony (chyba też na iPada) i Androida nasłuchująca grę na werblu / padzie i dająca w rezultacie informację o tym ile uderzeń w ciągu 15s jesteś w stanie wykonać (w wersji płatnej są dłuższe odcinki czasu) i wykres pokazuje na ile były „równo” bite. Ściągnąłem ją sobie na iPhona i jeszcze nie wiem co o niej sądzić. Jakoś tak ubogo, ale faktyczne zlicza uderzenia i (chyba) pokazuje tempo i zapisuje do archiwum. Zawsze coś. Wygląda na to, że jest nawet w miarę precyzyjna.
Linki:
iPhone: https://itunes.apple.com/us/app/fast-drummer/id579202798?mt=8
Android: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.didimoraffo.fastdrummer

Filmiki z YT:
https://www.youtube.com/watch?v=cOW6TFZ1hQ8
https://www.youtube.com/watch?v=ftckETp2FWE

2. Live BPM - 3,99$ - aplikacja na iPhony (chyba też na iPada) i Androida, która na żywo pokazuje w jakim tempie gramy. Na drummerworld.com znalazłem opinie, że bardzo dobrze sprawdza się na koncercie. Pokazałem ją mojemu nauczycielowi i też uznał, że bardzo przydatna. Graliśmy z nią rudimenty i faktycznie pokazuje BPM + wykres. Bardzo dobre opinie w sklepach z aplikacjami.

Linki:
iPhone: https://itunes.apple.com/app/id554766778
Android: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.DanielBach.liveBPM

Filmik z YT: https://www.youtube.com/watch?v=88ivh3Sd3kg

3. Backbeater - aplikacja na iPhona + specjalny sensor do podpięcia do werbla. Z materiałów wideo wygląda na to, że super to działa

Linki:
www: https://www.backbeater.com
Demo: https://www.youtube.com/watch?v=pv4KCzgDAfA
Demo: https://www.youtube.com/watch?v=FhZpoCROLsw
Opinia jakiegoś perkusisty (nie znam :) : https://www.youtube.com/watch?v=uejQ2QMuBo8
Opinia jakiegoś znanego perkusisty (nie znam): https://vimeo.com/137089659
Demo z targów PASIC: https://www.youtube.com/watch?v=tAxshcV3GYw

4. Drumometer - też jakiś czujnik liczący liczbę uderzeń. Podobno używają tego przy biciu rekordów perkusyjnych. Pearl to jakoś reklamuje (chyba).
Linki:
http://www.drumometer.com
https://www.youtube.com/watch?v=lOKFhqKqVbE
Nawet mają wpis w Wikipedii: https://en.wikipedia.org/wiki/Drumometer
https://www.youtube.com/watch?v=GBQ-ao6qkVI
http://pearldrum.com/prod...ets/drumometer/

5. Pady ćwiczeniowe z Drumometrem lub innym softem - w sumie znalazłem dwa:
http://drumshop.pl/1404-c...mem-dp-900.html
https://www.amazon.com/On...DM42JFB2YRGRS9Y

6. Jakiś mega stare rozwiązanie (1999) podobne do tego nr 3 - Backbeater. Nawet nie wiem czy to jeszcze produkują:
http://beatbug.biz/beat_bug.htm

**********
Sądzicie, że jest sens inwestować w tego Backbeatera (bo on chyba wygląda najpoważniej)? Co sądzicie o pozostałych? Miał któryś z Was co czynienia z Drumometrem? Ja na razie zacząłem grać z LiveBPM i przynajmniej widzę czy trzymam tempo :)
_________________
Rytm to podstawa
 
 
Seth 


Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 10-09-2016, 23:01   

Drumometer to jest pad + licznik. Grałem nieraz na nim.

Generalnie to są zabawki przeznaczone dla ludzi lubiących się ścigać na jedynki, informacja o tym, ile zrobisz uderzeń w jakimś czasie nic Ci nie da tak naprawdę, poza tym, że wiesz czy jesteś szybszy niż byłeś, czy nie :P Z tym, że nie powie Ci, czy grasz równo, czy nie, kiedyś dużo czasu spędziłem na takich rzeczach, bo lubiłem te wszystkie wyścigi na zlotach perkusyjnych, miałem szybkie ręce, ale nic poza tym ;p

Jak grasz z metronomem i trafiasz na "raz", to już wiesz, że grasz w miarę równo ;)

A to LiveBPM ciekawie brzmi, zbadam sobie, dzięki :)
_________________
"Gra na bębnach to sztuka oszukiwania"
 
 
 
HeniekStar 
AmatorKwaśnychJabłek

Skąd: LBN
Wysłany: 13-09-2016, 08:00   

Seth napisał/a:
w jakiejś Yamasze z wyższej półki widziałem coś takiego


Jest taka opcja "groove check", nawet w moim starym dtxplorerze ;) Ogólnie fajna sprawa, jak nie trafisz w punkt, to nie zagra, można też chyba stopnie trudności ustawiać, ale nigdy nie próbowałem.

W sumie jak grasz i nie słyszysz metronomu, to znaczy, że idzie równo :D Poza tym wydaje mi się, że elektronika jest OK, ale bez przesady, żeby się później nie okazało, że bez tego nie idzie albo popada się w jakąś paranoję. Gdzieś kiedyś czytałem, że Tomek Goehs długi czas grał z lustrem na koncertach :)

Może dla odmiany jakieś ćwiczenia na timing? Na jutubie tego sporo, a to zawsze mogłaby być jakaś odskocznia od codziennej rutyny :)
 
 
Seth 


Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 13-09-2016, 10:01   

HeniekStar napisał/a:
Jest taka opcja "groove check", nawet w moim starym dtxplorerze
O, właśnie o tym mówiłem. :)

Zgadzam się z Tobą co do tych elektronicznych bajerów, jako dodatek od czasu do czasu - spoko ;)

Na timing dobrze jest imo ćwiczyć rzeczy, które mijają się z klikiem, różne figury rytmiczne, w których nie gramy pierwszej nutki w grupie, czyli w sumie... synkopy :P
_________________
"Gra na bębnach to sztuka oszukiwania"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Link sponsorowany: Istanbul Mehmet - talerze

Bannery reklamowe
DrumCenter.pl